O warsztacie Kobiecość i męskość

Mirka Piróga poznałam dziewiętnaście lat temu. Prowadził wówczas lekcje filozofii w liceum. Zawsze pracował w imię maksymy delfickiej „Poznaj samego siebie”. Dzięki Ani Gierlińskiej w Akademii czuję się jak w przysłowiowym domu. To ona jest siłą Natury, a jej głos wprowadza w stan relaksu. Tworzą z Mirkiem uzupełniający się tandem przez co zachęcają do pracy w duchu teorii jungowskiej. Dzięki nim kobiecość i męskość nie jawią się jako pierwiastki przeciwstawne, a raczej komplementarne. Teoria Junga staje się praktycznym narzędziem pracy nad sobą. Wiedza ta jest pretekstem, kanwą do zagłębienia się w siebie, odkrycia swoich „korzeni”, mocnych i słabych stron, eksploracji swojej kreatywności, poznania własnego cienia. Właśnie dzięki temu Akademia jest „przestrzenią” wyjątkową zarówno dla tych, którzy cenią jakość relacji z drugim człowiekiem w życiu prywatnym, ale także, a może przede wszystkim, dla tych, którzy wchodzą w relacje z ludźmi w swojej pracy zawodowej. Praca w duchu Junga zachwyci wszystkich tych, którzy są nastawieni na interdyscyplinarność, dążenie do pełni i pragną sprawniej porozumiewać się z innymi, z samym sobą. Postrzegam teorię Junga jako pozytywną, ponieważ „pełnia” w nas jest. Trzeba tylko ją odkryć.

Magda Pardel-Trefler, Fundacja Wymiany Kulturowej toTU toTAM,

uczestniczka warsztatu Kobiecość i męskość – odkrywanie pełni

Reklamy